Aby zrozumieć Kannę, trzeba zrozumieć jedną rzecz…kulturę ludów Khoikhoi i San.

Te dzikie, ale także wysoko rozwinięte plemiona południowej Afryki są prawdziwymi wojownikami oraz łowcami-zbieraczami i to od bardzo dawna. Ich polowania trwały całymi dniami, a oni sami często wracali zakrwawieni, zranieni, potrzebując opieki i regeneracji. Żucie zwitka Kanny było ich “ulubionym” lekarstwem po powrocie do rodziny! Ale Khoikhoi wzywali moc rośliny Kanny również przed wyruszeniem na te stresujące maratony łowieckie. Dzięki niej czuli się dzielniejsi, mniej zestresowani, bardziej bystrzy umysłowo i czuli euforię. W rzeczywistości ta lecznicza roślina jest wpleciona praktycznie we wszystkie aspekty życia Khoisan.

Świat zachodni dowiedział się o niej po raz pierwszy w 1663 roku, kiedy to człowiek znany jako Van Riebeeck odważnie wkroczył na terytorium plemienia, aby dokonać wymiany handlowej – i otrzymał w zamian ich dwa najcenniejsze dobra – owce i Kannę.

Ale świat współczesnej nauki dopiero teraz zaczyna dostrzegać korzyści płynące z tego zioła! Z przełomowymi badaniami wydanymi niedawno, bo w 2020 roku i nowymi produktami trafiającymi teraz na półki centrów handlowych w całej Ameryce.

Więc … czytaj dalej, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym mało znanym świecie Kanny.

Czym jest Kanna(Sceletium tortuosum)?

Kanna (znana lokalnie jako “kougoed” lub po łacinie “Sceletium tortuosum”) to soczyście wyglądający sukulent, który rośnie blisko ziemi i rozkwita w atrakcyjną roślinę o żółtych lub bladoróżowych kwiatach.

Jednak magia tej rośliny zawarta jest w jej korzeniach, łodygach i liściach. Tradycyjnie były one zbierane, a następnie miażdżone między kamieniami lub skręcane w węzły jak tytoń, zakopywane pod ziemią w worku ze skóry w celu fermentacji, a następnie rozkładane na słońcu w celu wysuszenia. Po tej ośmiodniowej procedurze San i Khoikhoi żuli, palili, a nawet wciągali nosem sfermentowany materiał, aby poczuć jego szerokie spektrum działania.

Żucie tego materiału – dosłownie przez cały dzień – było (i nadal jest) zdecydowanie najpopularniejszym sposobem zażywania! Ponieważ Kanna w języku San oznacza dosłownie “coś do żucia”.

Zioło to było bardzo cenione i wykorzystywane do różnych celów leczniczych i regeneracyjnych. Już w 1789 r. pojawiły się doniesienia, że holenderscy rolnicy stosowali nalewki z Kanny jako środek znieczulający, wykorzystując w tym celu tradycyjne metody miejscowej ludności. Kanna jest również kulturowo związana z antylopami Eland – “zwierzęciem transowym” ludu San. Euforyczne działanie miało zachęcać współplemieńców do gorączkowego tańca podczas ceremonialnego uboju antylopy!

Wiemy o tym wiele z odważnych ekspedycji holenderskich osadników w XVII wieku – w szczególności z “Dziennika wyprawy do Namaqualand” Van Der Stella. Produkcja i popularność Kanny była w tym czasie tak obfita, że została obszernie udokumentowana przez ciekawskich holenderskich odkrywców.

To właśnie podczas tych pierwszych ekspedycji region “Little Karroo” stał się znany jako Kannaland – który obecnie jest gminą w RPA, znaną z fabryk sera!

Efekty działania Kanny – Co dokładnie robi roślina?

Efekty działania Kanny są niezaprzeczalne. Nie jest to jednak halucynogen w żadnym tego słowa znaczeniu. Jest łagodna medycyna, która uśmierza ból, odpręża ciało i umysł… a w większych dawkach powoduje euforię i pobudzenie.

Współcześni Khoikhoi donoszą, że zioło to jest używane jako rodzaj substancji otwierającej na relacje towarzyskie, podobnie jak alkohol. Ale euforia jest bardziej spokojna i wyciszająca niż w przypadku alkoholu – bez fizycznej dezorientacji. Kanna pomaga osiągnąć stan relaksu i szczęścia, odpowiedni do wewnętrznych poszukiwań oraz doceniania głębokiego piękna natury.

Poniżej znajdziesz renomowane badania naukowe, które to wszystko potwierdzają.

W badaniu z 2013 roku uczestnicy przyjęło niewielką ilość ekstraktu z Kanny i po wystawieniu ich na działanie bodźców wywołujących lęk, wykazano, że są oni znacznie mniej niespokojni. Link do badań: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3828542/

Badania opublikowane w październiku 2014 roku dotyczyło podawania uczestnikom małej dziennej dawki Kanny przez 3 tygodnie. Stwierdzono pozytywne zmiany w nastroju i śnie – plus znacznie poprawioną elastyczność poznawczą i funkcje wykonawcze. Obiecujące efekty Sceletium tortuosum, poprawiające funkcje poznawcze, mogą być także potencjalnym wsparciem w leczeniu wczesnej demencji wywołanej chorobą Alzhimera.

Link do badań: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25389443/

Ponadto Kanna:

Jak człowiek czuje się po zażyciu Kanny?

Warto pamiętać, że lud San jest znany z żucia Kanny dosłownie przez cały dzień, więc efekt euforyczny (przynajmniej poprzez żucie) nie jest zbyt silny. W rzeczywistości, raporty farmera z Namaqualand mówią, że chociaż jego robotnicy i pracownicy rolni żuli Kannę przez cały dzień, nie był w stanie tego stwierdzić – poza nieco “rozmarzonym spojrzeniem” w ich oczach.

Mimo to, używanie jej jako tabaki lub palenie/waporyzowanie jej znacznie zwiększa intensywność doznań w porównaniu z żuciem.

Oto kilka przykładów odczuć po zażyciu Kanna z Erowid.

“Jest bardzo skuteczna, zarówno sama, jak i w połączeniu z konopiami indyjskimi. Zapewnia senny, treściwy stan. Na początku pojawia się uczucie czujności, rozjaśnienia kolorów i wewnętrznego ciepła. Następnie pojawia się stan pobudzenia, lekkiego zrelaksowania.”

– K

“Nagle wszystko jest trochę lżejsze, trochę szybsze i lekko zakręcone. Porównałbym to do małej ilości alkoholu, bez doświadczania jego efektów fizycznych – upojenia. Mój stan umysłowy jest wyostrzony, ale nie ma popędu jak w przypadku stymulantów. Jest to raczej delikatne podniesienie nastroju i zdolności poznawczych”.

– Trichilia

“Podwyższony nastrój, wielki spokój, odrobina euforii i radości, nieco większa swoboda w komunikacji z ludźmi, ciepło i połączenie z innymi. Jasne, szybkie i uporządkowane myślenie, jaśniejsze niż w przypadku marihuany czy alkoholu. Ciepłe uczucie w ciele, głębokie odprężenie i trochę lekka głowa/flow.”

– Frisco

Jakie są skutki uboczne?

Jednym z godnych uwagi skutków ubocznych Kanny jest to, że jeśli weźmiesz za dużo, poczujesz się bardzo odrętwiały!

W sytuacji kiedy weźmie się zbyt dużo Kanny może to wywołać efekt znieczulający.

Rood (1994) doniósł, że jeśli spożyje się wystarczającą ilość Kanny, znieczula ona dolną szczękę na tyle, że możliwe jest przeprowadzenie zabiegu dentystycznego – była ona medycznie stosowana w tym celu w RPA.

Dodatkowo, jeśli weźmiesz za dużo, prawdopodobnie zapadniesz w głęboki sen w ciągu kilku minut! Istnieją również niepotwierdzone doniesienia o senności, bólach głowy i zwiększonym niepokoju (chociaż w badania mówiły o tym, że zmniejsza niepokój, w rzadkich przypadkach ma odwrotny skutek).

Oczywiście nie zapominaj, że wszystkie zioła jeśli nie są z Tobą zgodne mają potencjalne skutki uboczne. Każdy człowiek może inaczej reagować na daną medycynę. Generalnie jednak, Kanna jest dobrze tolerowana i uznawana za bezpieczną.

Ważna uwaga: Nigdy nie łącz Kanny z SSRI lub MAO (leki antydepresyjne), ponieważ istnieje ryzyko, że możesz wywołać potencjalnie niebezpieczny zespół serotoninowy, ponieważ Kanna podnosi poziom serotoniny.

Jak przyjmować Kannę?

Kanna może być żuta, palona lub używana jako tabaka.

Korzenie, liście i łodygi są źródłem czterech głównych aktywnych alkaloidów: Mesembryna, Mesembrenon, Mesembrenol i Mesembranol.

Jeśli kupisz ekstrakt w sklepie, to prawdopodobnie będzie to połączenie wszystkich tych części rośliny.

Zauważ, że jeśli zamierzasz spożywać zioło doustnie, to musi być ono sfermentowane. W przeciwnym razie jest po prostu zbyt kwaśne w smaku i będzie podrażniać język.

Nie bez powodu sfermentowana Kanna jest popularna i zawsze była sfermentowana!

Nie zadzieraj z tradycją! J

Chociaż do celów żucia, najbliżej do tradycyjnego przygotowania, jest zdobycie sfermentowanego produktu i zmieszanie go z kawałkiem gumy do żucia! Można ją żuć, trzymać w ustach między dziąsłami (lub pod językiem), a ślinę połknąć.

Palenie jest jedyną metodą, którą można by polecić w przypadku surowego, niesfermentowanego materiału.

Palenie/waporyzowanie Kanny – jak?

Jeśli chciałbyś palić Kannę, masz kilka możliwości.

Najlepiej jest kupić trochę proszku lub ekstraktu, a następnie użyć waporyzatora ziołowego -ustawiając temperaturę na 188 °C i biorąc kilka wdechów waporyzowanego materiału.

Jeśli chcesz być tradycjonalistą jak mieszkańcy San, najpierw żuj sfermentowaną substancję roślinną, a następnie spal pozostałości w fajce, kiedy już skończysz!

Możesz też spróbować kupić paczkę suszonych liści i zwinąć je w papierosa.

Krótka uwaga na temat wciągania Kanny

Istnieje wiele historycznych dowodów na to, że Kanna była używana jako tabaka, więc nie krępuj się zażywać ją w ten sposób – zwłaszcza, że roślina ta jest legalna.

Aby podawać donosowo Kannę, będziesz oczywiście musiał zdobyć bardzo drobny proszek lub ekstrakt roślinny. Po prostu weź niewielką ilość (najlepiej taką jaką sugeruje producent) i wciągnij ją w normalny sposób.

Jaka jest prawidłowa dawka Kanny?

Istnieje bardzo mało wiarygodnych informacji na temat optymalnej dawki Kanny.

I jest ku temu kilka ważnych powodów. Po pierwsze, istnieje wiele subtelnie różniących się od siebie szczepów tej rośliny, które nie zostały wyczerpująco sklasyfikowane przez naukę. Różne szczepy mają różne proporcje i moc aktywnych alkaloidów. Prowadzi to do tego, że mają one subtelnie różne efekty. Siła każdej rośliny zależy również od warunków uprawy i szeregu innych czynników genetycznych.

Biorąc pod uwagę proces produkcji proszku lub ekstraktu – jest mało prawdopodobne, że będziesz w stanie dokładnie określić, jak silny jest produkt, który właśnie kupiłeś. Wyjątkiem jest zakup standaryzowanego ekstraktu z Kanny, wyprodukowanego w ściśle kontrolowanych warunkach… tak jak w przypadku ludzi na poniższym zdjęciu.

Ogólnie rzecz ujmując, zawartość alkaloidów w materiale roślinnym wynosi od 0,5 do 1,5%.

Większość badań została zakończona z ekstraktami równymi około 16-50mg suchego materiału roślinnego. Wydaje się, że odpowiada to 1-2 liściom lub niewielkiej ilości sfermentowanego korzenia – odpowiedniej wielkości, aby można było wygodnie umieścić je w ustach i żuć.

Zacznijcie od małej ilości – być może od jednego listka lub małej ilości proszku. Następnie oceńcie sami efekty Kanny i z czasem powoli zwiększajcie dawkę.

Czy Kanna jest legalna?

Krótka odpowiedź brzmi: tak.

Kanna jest legalna w m.in. USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Polsce i Australii.

Chociaż, w miarę jak będzie zyskiwać na popularności w ciągu najbliższych kilku lat, status legalności Kanny może się zmienić – dlatego warto korzystać póki jest taka możliwość J.

Podsumowanie

Kanna jest wspaniałą tradycyjną rośliną leczniczą, która wciąż ma swoje miejsce w nowoczesnym życiu.

Jej efekty są znaczące i zróżnicowane. Możesz jej używać, aby zrelaksować się po ciężkim dniu w pracy, poczuć spokój przed imprezą lub ważnym spotkaniem, zwiększyć efektywność swojej pracy, obniżyć stres a także poprawić jakość snu.

Prawdopodobnie kolejne lata będą szansą na to, żeby zioło to w końcu trafiło do maistreamu.

Na ten moment możesz sprawdzić jak Kanna działa na Ciebie zamawiając ekstrakt o wysokim stężeniu mesembryny na https://neuronatural.pl